Reżyser James Gunn: Peter Quill będzie jedynym ziemianinem w Guardians 2 - Filmy Tv - 2019

Anonim

Filmowiec James Gunn niedawno pojawił się na Facebooku w segmencie wywiadów wideo na żywo, który ma połączyć z rosnącą rzeszą fanów. Jak można się było spodziewać, ponad 11 000 komentarzy później sesja pytań i odpowiedzi skupiła się głównie na drugiej części jego ukochanej serii Guardians of the Galaxy .

Wśród informacji, które udało mu się prześlizgnąć przez (prawdopodobnie) rozległe umowy o nieujawnianiu Marvela, był fakt, że w filmie będzie "przynajmniej jedna" nowa postać, że Peter Quill (AKA Star-Lord) będzie jedynym w filmie i że prawdopodobnie będzie więcej wydawnictw w serii niż Guardians of the Galaxy Vol. 2 - pod warunkiem, że nowy film nieźle sobie radzi w kasie.

Pytania i odpowiedzi na żywo

Wysłany przez Jamesa Gunna we wtorek, 6 października 2015 r

Guardians of the Galaxy pojawili się w sierpniu 2014 roku i okazali się jedną z najbardziej ekscytujących publikacji filmowych roku. Oparty na serii komiksów o tym samym tytule Marvel opowiada o mało prawdopodobnej obsadzie bohaterów, którzy połączyli siły, by ocalić galaktykę, gdy potężny artefakt sprawi, że trafi ona w niepowołane ręce.

Filmowa seria, o ile będzie kontynuowana znacznie dalej, prawdopodobnie pokryje się z serią Marvela Avengersa - przynajmniej teoretycznie. Postać Thana (Josh Brolin), którą widzowie zobaczyli na przykład w pierwszym filmie Strażników, ma odegrać znaczącą rolę w trzeciej i czwartej części The Avengers . Ale fabuła drugiego filmu Strażników Galaktyki ma pozostać oddzielona od wojny warzelniczej Thanosa z Avengerami.

Nowy film rozpoczyna się w lutym w Atlancie, a planowane są 10 miesięcy pracy. Gwiazdy Zoe Saldana, Chris Pratt, Vin Diesel, Bradley Copper, Bencio Del Toro, Karen Gillan i Dave Bautista będą odtwarzać swoje role z pierwszego filmu.

Gunn potwierdził także kolejny występ Stana Lee, by śledzić jego krótką scenę w obcym mieście w pierwszym filmie. 92-letni twórca komiksów pojawił się na ekranie w krótkich seriach lub w prawie każdym filmie Marvela wydanym w ciągu ostatnich trzech dekad, czasami nawet w animowanej formie.

W końcu podekscytowany pytaniem, na które mógłby legalnie opowiadać, reżyser sprawiał wrażenie niezwykle zachwyconego, gdy Lee znów pojawił się na ekranie.

"Kocham Stan Lee. To wspaniały człowiek. Jest jednym z moich ulubionych ludzi na świecie. Wciąż jestem podekscytowana jak uczennica, gdy jestem wokół niego, a on jest dla mnie miły, więc dlaczego nie miałbym go chcieć w Guardians of the Galaxy Vol. 2 ? "