MOL CZERWONE SPINACZE DO FACEBOOK FORTUNE - TECHCRUNCH - MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE - 2019

Anonim

W 2005 roku Kyle MacDonald wykonał serię czternastu transakcji, zaczynając od czerwonego spinacza i kończąc na domu. Zajęło mu to mniej niż rok. Wszyscy znacie tę historię. W tym roku urząd wystąpił nawet w tym odcinku o tym pomyśle.

Cóż, MOL Global w Malezji ma obecnie około 100 milionów dolarów w magazynie Facebooka przy obecnej wycenie na rynku wtórnym wynoszącej około 31 USD na akcję. Do tej pory nikt, prócz wtajemniczonych, nie wiedział nawet, że ma jakiekolwiek zasoby Facebooka.

Ale tak jest, i oto, jak to dostali, i to bardzo przypomina mi czerwony spinacz do papieru.

MOL Global kupił Friendster, może pamiętasz, pod koniec 2009 roku. Zapłacili za firmę 39, 5 miliona dolarów, ale z korektami na takie rzeczy, jak pieniądze Friendster w banku, było w rzeczywistości nieco mniej.

Następnie w lipcu 2010 Friendster nawiązał współpracę z Facebookiem. Później stało się jasne, że MOL sprzedał do Facebooka portfolio Friendster obejmujące ponad 20 patentów na sieci społecznościowe i wnioski patentowe. Raporty w tym czasie mówiły, że MOL otrzymał około 40 milionów dolarów na te patenty. To 40 milionów dolarów było w gotówce, kredyty reklamowe i transakcje płatności zgłoszone w lipcu według artykułów napisanych w sierpniu zeszłego roku.

To było rzeczywiście nieprawidłowe, słyszeliśmy z wielu źródeł.

Oprócz innych transakcji, MOL otrzymał także 700 000 akcji na Facebooku w połowie 2010 roku w ramach tej transakcji. A teraz, prawie rok szalonego wzrostu i podziału akcji na 5 na 1, te 700 000 akcji zmieniło się w 3, 5 miliona akcji. A te 3, 5 miliona akcji warte są około 109 milionów dolarów na obecnym rynku wtórnym na giełdzie Facebook, która wycenia spółkę na 70 miliardów dolarów.

W międzyczasie Friendster jest nadal w pobliżu, chociaż niektóre jego części są zamykane, a MOL koncentruje się na wznowieniu go w Azji.

Niezły wynik dla Friendstera w końcu. Szkoda tylko, że żaden z pierwotnych inwestorów ani pracowników nie dostał części udziałów Facebooka. Fortes fortuna adiuvat i tak dalej. MOL zmiażdżył to, a inwestorzy Friendster zbyt szybko przekroczyli stopnie. Gdyby tylko mogli wytrzymać jeszcze kilka miesięcy, Facebook przyszedłby dzwonić.