Muzyka

Spotify wreszcie debiutuje w USA
Spotify zaczyna wyglądać jak chłopiec, który płakał wilkiem. Po próbach wprowadzenia amerykańskiej wersji przez dwa lata i pomimo miesięcy "zbliżających się amerykańskich inauguracji" szeptów, które znosiliśmy, znów brzmi to tak, jakby Spotify zbliżał się do Stanów. Jak zwykle, istnieją pewne solidne dowody na poparcie tego: AllThingsD informuje, że europejska muzyka strumieniowa phenom właśnie zamknęła rundę pozyskiwania funduszy w wysokości 100 milionów dolarów (podnosząc jej wycenę do około 1 miliarda dolarów) i prowadzi rozmowy z kolejną dużą amerykańską kartą wytwórnia, Warner Music Group. Ograniczenie tego jest potwierdzeniem przez Spotify exec Jonathon Forster. "Podpisuję pozostałe umowy, gdy mówię. Nie wystartujemy przed 5 lipca ", powiedział Forster na konferencji Omnicom w Londynie na początku tego tygodnia według Silicon Valley Watcher.Spotify zawarł już umowy z Universal Music Group, Sony i EMI Music Group. Pierwsze kaczki z rzędu przed oficjalną premierą mają swoje zalety i następstwa: Wprowadzenie usługi strumieniowego przesyłania muzyki bez zalecanego wsparcia wstępnego do etykiet okazało się ryzykownym posunięciem, które przynajmniej sceptycy podnoszą brwi i muzykę przemysł odwraca zimne ramię (prawo Google i Amazon?). Konsekwencją jest to, że im dłużej Spotify jest nieobecny, tym więcej czasu konsumenci muszą zaaklimatyzować do swojego obecnego ulubionego modelu subskrypcji. Nie brakuje opcji: Rdio, Mog, Slacker, Pandora, Rhapsody i Sony Music Unlimited to tylko niektóre z obsługiwanych przez etykietę usług. A Google Music, Amazon Cloud Player i nadchodzący iCloud z pewnością przyciągną dużą uwagę i zainteresowanie konsumentów. Spotify jest czołowym psem w Europie, gdzie nie ma tak wielu dostępnych opcji streamingu freemium, a w Stanach istnieją różne opłaty za nieograniczoną liczbę usług muzycznych. Wiele z nich ma bardzo podobną cenę do Spotify, która może wynosić 10 USD miesięcznie za nieograniczoną muzykę.W kąciku Spotify jest ogromna ilość pozytywnego szumu, jaki został otrzymany, a także jego ewentualna integracja z Facebookiem (która będzie oddzielna od samej aplikacji oraz jej oficjalnego uruchomienia). Jego imponująca wycena i ostatnie wysiłki finansowe również dobrze wróżyły stronie. Jeśli uda się przekonać inwestorów, że jest to tak wiele warte w obliczu tak sprawnej konkurencji na tak szeroko otwartym rynku, to musi istnieć jakiś poważny dowód sukcesu USA.