KOBIETY W TECHNOLOGII: TO NIE JEST TYLKO PROBLEM Z POTOKIEM - TECHCRUNCH - MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE - 2019

Anonim

Jon Evans Współtwórca

Jon Evans jest CTO w dziale doradztwa inżynieryjnego HappyFunCorp; wielokrotnie nagradzany autor sześciu powieści, jednej powieści graficznej i książki z podróży; i felietonista TechCrunch od 2010 roku.

Więcej postów tego autora

  • Techlash
  • Problem z piggyback

Dlaczego tak mało kobiet zajmuje stanowiska techniczne? Powtarzaj za mną, robotycznie, defensywnie: "To jest problem z rurociągiem!" Tak mówi David Cohen z TechStars, powtarzając wiele innych, np. Paul Graham i CNN. Ale daj spokój, ludzie. Żartujemy sobie, jeśli udajemy, że to jedyna przeszkoda. Problem rurociągu jest bardzo realny; ale także problem z zapadnią.

To prawda, że ​​byłoby lepiej, gdyby więcej kobiet zaczęło korzystać z technologii, ale naiwnością jest przymykanie oczu na fakt, że wiele kobiet, które wkroczyły do ​​branży, rezygnuje z niej. Czemu? Cóż, spójrzmy tylko na kilka ostatnich nagłówków, dobrze?

"Europejski inwestor przyznaje, że zignorował żeńskiego przedsiębiorcę za seks w" Deal "e-mail" (TechCrunch)

"Uzbrojenie: przetrwanie seksizmu jako kobieta założycielka" (Forbes)

"Nie ma wystarczająco grubej skóry: codzienne nękanie kobiet w branży gier" (Polygon)

"Coder livetweets seksistowskie uwagi rzekomo wykonane przez kierownictwo IBM" (Daily Dot)

"Sprawa Tindera współzałożyciela odzwierciedla brutalny seksizm przemysłu technologicznego" (VICE)

To tylko ostatnie dwa miesiące. Zbyt anegdotyczny? OK: oto raport z badań Harvard Business Review z 2008 r. (PDF) na temat kobiet w nauce, inżynierii i technologii, który stwierdził:

W wieku od 25 do 30 lat 41% młodych talentów posiadających kwalifikacje w tych przedmiotach to kobiety

.

(ale) 52% tego talentu spada

.

Najważniejszym antygenem jest machismo, które nadal przenika te środowiska pracy

.

63% kobiet w nauce, inżynierii i technologii doświadczyło molestowania seksualnego.

Nie znalazłem żadnych porównywalnych badań z ostatnich pięciu lat, ale trudno byłoby znaleźć kogoś, kto myśli, że sprawy poprawiły się znacznie od 2008 roku - aż do, być może, tylko w ubiegłym roku, kiedy więcej osób zdało się stać gotowi przynajmniej omówić problem. Dopóki nie sugerujesz, że jest to tylko problem z potokiem.

Ale zgadnij co? Jeśli tworzysz środowisko, w którym cała klasa przedsiębiorców i pracowników pozostaje niezauważona przez głęboko wadliwą, ogólnoinformacyjną heurystykę "rozpoznawania wzorców" i / lub taką, w której muszą nieustannie być na baczności i musi udawać, że nie zauważa całej miriady mikroagresje, które sprawiają, że czują się bezbronne i nieprzyjemne oraz nie na miejscu

.

Nie ma Google, nie, nie. pic.twitter.com/9BtO4IjBTE

- Emily McManus (@emilymcmc) 7 sierpnia 2014

Rzeczy, o które mężczyźni nie muszą się martwić, idąc na spotkanie biz: "Zastanawiała się, jaki wpływ ma szminka". //t.co/3ne0r3GFQQ

- Colleen Taylor (@loyalelectron) 21 sierpnia 2014 r

.

wtedy wielu z tych przedsiębiorców i pracowników zdecyduje, słusznie, że przemysł techniczny nie jest wart kłopotów i żalu.

A więc: " 52% tego talentu wypada ." To właśnie problem z zapadnięciami.

Nadal chcesz porozmawiać o "potoku"? OK, chodźmy. Rozważ to (PDF): "Mniej kobiet kontynuuje kariery w STEM, niż można się było tego spodziewać na podstawie liczby dziewcząt, które uzyskały bardzo wysokie wyniki matematyczne". Albo: "W 2012 roku 18 procent kierunków informatycznych stanowiły kobiety, w 1985 było to 37 procent". Być może, tylko może, postrzeganie branży technologicznej jako toksycznego środowiska dla kobiet miało coś wspólnego z tym spadkiem. Być może problem z rurociągiem nie jest niezależny od problemu z zapadnięciami.

Teraz, przy całym łamaniu dłoni na temat drapieżnych inwestorów i brokerów, można śmiało powiedzieć, że przemysł w końcu podjął kilka kroków we właściwym kierunku:

Punkty, które starałem się przezwyciężyć: 1. Zmiana morza dla kobiet w branży technologicznej w ostatnim roku. To jest inspirujące i niezwykle ważne.

- Elissa Shevinsky (@ElissaBeth) 7 sierpnia 2014

Ponadto brogramowanie to niewielka część kultury technicznej. To nie tak, gdziekolwiek jesteś, to brogmery z piwem i porno.

- Elissa Shevinsky (@ElissaBeth) 7 sierpnia 2014

Ale wciąż jesteśmy daleko od nirwany. Udawanie, że to tylko problem z rurociągiem, nikomu nie sprzyja. Proszę przestań to mówić. To nie prawda. Co więcej, problem z zapadliskiem to taki, nad którym możemy wspólnie pracować bez czekania na filtrowanie nowej generacji; a pierwszym krokiem w kierunku rozwiązania dowolnego problemu jest przyznanie, że istnieje.

Zdjęcie: Wikimedia.